Gra wstępna 2009-08-16 19:42:10

       Człowiek się spodziewa czegoś spektakularnego po pierwszym rzuceniu się na nieznajomego na imprezie. No, ale nie. Nawet dziecka nie było tylko zapalenie cewki moczowej. Muszę popracować nad techniką zawierania nowych znajomości. Może powinnam upijać się czymś innym niż winem? Zapytać o sens życia zamiast przytulać się do czyichś nóg? Nie mam pojęcia.
        Ach. Miło jest pisać dla siebie. To o wiele lepsze niż rozwiązanie w postaci psychologa, psychoterapeuty, domorosłego Freuda z podobnym lękiem utraty prącia. Zaproponowano mi regularne rozmowy z takim panem, bo podobno z niczym sobie nie radzę i dlatego choruję. Wolę bloga. A głodówka przed operacją dobrze robi na cerę.
       Kolejnego opisu ,,Fene o sobie" nie będę robić, bo się okazuje, że takich jak ja są tysiące. Wobec tego otaczają mnie same neurotyczki i wariatki? Może dobrze się ukrywają. Ja swojego zjebania nie będę udowadniać.
    
  

skomentuj (4)

design by
malazlosnica

2009
sierpień


gdzie diabeł mówi dobranoc



Last.fm